Cпецпроекти

Pokaz kolekcji “Australia” Łukasza Jemioła


Pokaz najnowszej kolekcji Łukasza Jemioła na wiosnę/lato 2012 "Australia" odbył się w Warszawie w klubie Soho Factory. W kolekcji znajdziemy prawdziwą pasję, która przejawia się nie tylko w perfekcyjnym oddaniu barw, które składają się na australijskie krajobrazy, ale także w krojach, materiałach i detalach, które je podkreślają. Od pierwszych dźwięków muzyki inspirowanej odgłosami australijskiego buszu rozpoczęła się nasza podróż przez Australię. Piękna paleta kolorystyczna, w której zawierają się barwy od bieli, przez beże, przygaszone żółcie, ceglaste pomarańcze i wypalone czerwienie, wyblakłe błękity i butelkową zieleń oddaje ląd, którym inspirował się Jemioł. Ciężkie, mięsiste zamsze, z których projektant uszył szorty, peleryny i sukienki świetnie układają się na modelkach, utrzymując swoje nowoczesne formy i nadając całości rockowego, zadziornego charakteru.#bit-cut#

Kobieta Jemioła jest seksowna nawet w oversizeowym płaszczu, którego nie powstydziliby się poszukiwacze złota przeczesujący Australię sto lat temu. Pojawiają się także frędzle, które choć związane z kulturą Indian północnoamerykańskich, w interpretacji projektanta idealnie wpisują się w kolekcję. Sukienki, spódnice i topy ozdobione frędzlami są proste w kroju, jednocześnie skromne i ozdobne, wykonane ze skóry w przenikających się odcieniach nasyconej zieleni, pomarańczu, i świetnie prezentują się w ruchu.

Dominują żółte ochry, pomarańcze, spalone czerwienie, zimne zielenie, neutralne odcienie ecru, bieli, beżu. Miękkie zamsze łączone są z płynnymi jedwabiami i kaszmirowymi, lekkimi dzianinami. Charakterystycznymi elementami kolekcji są przebarwienia, tonalne przejścia, zaznaczone szwy, geometryczna konstrukcja oraz ostre cięcia zestawiane z miękką, opływową linią. A wszystko skąpane jest we wciąż modnej aurze vintage. W kolekcji znajdziemy także ubrania uszyte z lżejszych materiałów, idealnych na upalne, letnie dni – tuniki, asymetrycznie skrojone sukienki, długie spódnice i topy. Pokaz zamknęła sukienka maksi ozdobiona frędzlami w barwach australijskiej pustyni, które przenikały się na całej długości a jej pojawienie się było idealnym zwieńczeniem kolekcji. Kolekcji spójnej, nowoczesnej, której inspiracje (co zdarza się rzadko w polskiej modzie) nie były przereklamowane i przegadane. Jemioł rzeczywiście przeniósł nas w klimat upalnej Australii, którą wyrzeźbił w charakterystyczny dla siebie sposób.

A czy Wam podoba się najnowsza kolekcja Jemioła? Widzicie w niej wpływ podróży projektanta do Australii?

#bit.ua
Читайте нас у
Telegram
Ми в Телеграмі
підписуйтесь
 

Повідомити про помилку

Текст, який буде надіслано нашим редакторам: